Pianka PUR czy wełna mineralna – co wybrać do ocieplenia dachu?

Izolacja termiczna w przypadku dachu stromego to konieczność. Od lat wykorzystuje się w tym celu wełnę mineralną, jednak niedawno pojawiła się dla niej interesująca alternatywa. Jest nią ocieplenie pianką poliuretanową. To wciąż nowość, ale o tym sposobie słyszy się coraz więcej. Czy wykorzystanie pianki PUR niesie za sobą więcej korzyści niż zastosowanie wełny mineralnej? Postanowiliśmy zbadać temat biorąc pod uwagę najważniejsze parametry. Oto rezultat naszych analiz.

Pianka PUR czy wełna – współczynnik przewodzenia ciepła

Bez wątpienia oba materiały zapewniają skuteczną ochronę przed utratą ciepła. W przypadku wełny mineralnej, współczynnik jego przewodzenia wynosi 0,030-0,045, w zależności od rodzaju zastosowanej odmiany. Izolacja natryskowa pianką PUR daje podobny rezultat. Do ocieplania dachu zwykle wykorzystywana jest pianka otwartokomórkowa. Jej współczynnik przewodzenia ciepła to 0,036-0,040. Mimo że ocieplenie musi spełniać określone w przepisach wymagania, warto zwiększyć grubość warstwy danego materiału, by zapewnić sobie jeszcze lepszą izolację.

Ocieplenie pianką poliuretanową a bezpieczeństwo

Decydując się na określony rodzaj ocieplenia, powinniśmy mieć na uwadze nie tylko parametry cieplne, ale też odporność materiału na ogień. W tej kategorii znaczną przewagę ma wełna mineralna. Należy ona do materiałów niepalnych, skutecznie ochroni więc przed ogniem elementy konstrukcyjne dachu. Izolacja natryskowa pianką PUR nie jest zalecana w wysokich oraz drewnianych budynkach. Pianka poliuretanowa bowiem szybko zajmuje się ogniem, co oznacza, że w przypadku pożaru nie będzie żadną barierą dla płomieni. Osłonięta płytami gipsowo-kartonowymi zyskuje jednak dodatkową ochronę.

Co jest cięższe – pianka czy wełna?

Tutaj zdecydowanie wygrywa pianka PUR, która uważana jest za jeden z najlżejszych materiałów ociepleniowych. Waga 1 m3 pianki wynosi ok. 8-10 kg, podczas gdy taka sama powierzchnia wełny mineralnej może ważyć 10-60 kg. Warto jednak pamiętać, że za ciężarem idzie doskonała izolacja akustyczna, którą pianka PUR zapewnia jedynie w ograniczonym zakresie. Ocieplenie pianką poliuretanową nie zawsze więc jest dobrym rozwiązaniem. Co prawda, ona także izoluje dźwięki i stanowi nieznaczną barierę dla hałasu, aczkolwiek nie dorównuje w tym wełnie mineralnej, której izolacyjność akustyczna jest bezkonkurencyjna. Z drugiej jednak strony, im niższy ciężar materiału, tym mniejsze obciążenie dla konstrukcji.

Izolacja natryskowa pianką PUR – koszty

Dostępna na polskim rynku od ok. 4 lat pianka poliuretanowa stanowi z pewnością droższe rozwiązanie niż powszechnie dotychczas stosowana wełna mineralna. Koszt zakupu oraz ułożenia pianki PUR uzależniony jest od grubości warstwy ocieplenia. Jeśli jednak zastanawiamy się co wybrać, pianka PUR czy wełna, to znacznie mniejszym obciążeniem dla portfela będzie to drugie. Cena pianki i jej aplikacji może być nawet dwukrotnie wyższa niż w przypadku wełny.

Ocieplenie poddasza – pianką czy wełną?

Podsumowując, żadne rozwiązanie nie jest idealne. Znajomość parametrów i właściwości obu materiałów pozwala jednak podjąć dobrą decyzję, w oparciu o własne potrzeby oraz charakter budynku. Dla znakomitej większości celów wełna mineralna jest bardzo dobrym izolatorem. Standardowe rozwiązania architektoniczne w połączeniu z prawidłowo położoną wełną mineralną zapewniają dobrą, szczelną izolację. Gdy jednak mamy do czynienia z niekonwencjonalnym, wielopołaciowym dachem z lukarnami i skosami, stosując wełnę mineralną powinniśmy liczyć się z możliwością powstania nieszczelności. Lepiej wówczas zdecydować się na piankę. Ocieplenie pianką poliuretanową z kolei ma dużą wadę w postaci braku możliwości naprawy błędów popełnionych podczas aplikacji. Gdy już bowiem położymy piankę, nie ma szans, by ją usunąć i ponownie odsłonić krokwie. Jeśli decyzja „pianka PUR czy wełna” w dalszym ciągu nie jest łatwa, warto przyjrzeć się bliżej szczegółowym ofertom producentów.

natrysk pianka PUR